''.Don't worry about what they think of you, hold your head up high, you're beautiful.''
To wszystko napewno nie jest dla mnie łatwe. Te ciągłe kłótnie z mamą, pewna osoba z klasy.. czuję się jak ostatnia, skończona debilka. Taka nikomu nie potrzebna, taka samotna i nieistotna dla innych - co wsumie jest prawdą.
Wczoraj spowrotem z przed 2 lat, wzięłam żyletkę do ręki. Nie wiem dlaczego to zróbiłam... dałam satysfakcję bólowi, który mnie dosięgnął. Wiem, że źle zrobiłam - nikomu nie mogę obiecać, że nie zrobię tego ponownie.
Blizny na mojej skórze, przypominają mi o tym, że byłam słaba w tamtych chwilach, dają nauczkę na przyszłość aby pozostać silną.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz